Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życie codzienne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życie codzienne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 czerwca 2013

Brak słońca = brak chęci

Co mam Wam napisać? Że pada deszcz? Chyba wszyscy widzą. A jeśli w jakimś regionie świeci słońce to zazdroszczę z całego serca! Kiedy nie ma słońca nie ma się ochoty na nic, najchętniej spałoby się nie wiadomo do której. Aż wstyd się przyznać, że aktualnie mając wakacje czasem wychodzę z łóżka koło 14:00... Ale jakby świeciło słońce to miałabym większą ochotę zwlec się z łóżka, więc zwalam winę na pogodę.

Aktualnie zaczęłam oglądać "Grę o tron" i czytam teraz "Annę Kareninę". Na dzień dziecka dostałam "Podpalaczkę", którą mam zamiar przeczytać w Hiszpanii :-) Staram się ćwiczyć z Ewą Chodakowską, ostatnio też zainteresowały mnie 10 minutowe treningi z Mel B, póki co zrobiłam jeden z nich i serdecznie go polecam! To on:


Ćwiczcie dziewczyny! Nie chodzi o to, by schudnąć tylko, żeby czuć się lepiej, zdrowiej i mieć satysfakcję, że robimy coś dla swojego ciała! :-) 

niedziela, 5 maja 2013

Wiosna w pełni - sadzenie kwiatów doniczkowych :-)

Kwiat wiśni w moim ogrodzie

Wiśnia w moim ogrodzie :-)

Wiosna w pełni, więc trzeba dodatkowo ożywić już przepiękny ogród kwiatami doniczkowymi typu pelargonia, petunia itd. ;-) Na balkon polecą różowe tym razem pelargonie (rok w rok były czerwone) a jeśli chodzi o pawilon w tym roku pojechałam razem z rodzicami kupić kwiaty i wybrałam takie jakie chciałam, wymyśliłam też kilka kompozycji. Początkowo kwiaty są malutkie i nieokazałe, ale później są to wielkie, kolorowe, pełne kule pomieszanych ze sobą barw. Może mam rękę do kwiatów, bo gdy posadziłam je w zeszłym roku to rosły jak szalone zobaczymy jak będzie w tym :-) Zaprezentuję Wam kilka kompozycji jakie wymyśliłam.






Te ostatnie kwiaty jeszcze będą rozdzielone, bo póki co nie mam takiej ilości doniczek :-) Jak na razie kwiaty prezentują się mizernie, ale jak już się dobrze rozwiną będą wyglądały mniej więcej jak na zdjęciu poniżej tylko ja wymieszałam kolory :-)

źródło: Grafika Google

Wy lubicie kwiaty?

sobota, 27 kwietnia 2013

Zakończenie liceum.

Było ognisko :) Nie mam czego tutaj pisać - miałam superową klasę! Dam parę zdjęć ogniska i coś jeszcze...







A teraz najważniejsze

FILM KLASOWY

wtorek, 2 kwietnia 2013

Zimowe zwierzaki na moim ogródku


Zima jest długa. Zachęcam Was abyście pomagali zwierzętom przetrwać ten trudny dla nich okres. Ja mam na ogrodzie karmik, w którym są ziarenka słonecznika, obok niego wisi również słonina a pod choinką, którą mam przed domem są wysypane orzechy. Mam własne zdjęcia wiewiórki i... DZIĘCIOŁA. Tak, pewnego dnia wbił się pazurami w słoninę dla sikorek... Oprócz tych dwóch zwierzątek na moim ogródku zawitały jeszcze sikorki, zięby, szpaki, sroki, wróble, gołębie i inne ptaszki :-) Czasem przy karmiku był taki zgiełk, że nie potrafiłam w to uwierzyć, np. około 10 ptaszków przy karmiku i około 20 na ziemi pod nim. Piękne widoki. :-)









Dokarmiacie zimą zwierzęta?

sobota, 9 lutego 2013

Studniówka part 1

Póki co daję kilka zdjęć :-) Później jak będę miała dostęp do innych z całej imprezy to kilka wrzucę, Było cudownie!




niedziela, 23 grudnia 2012

Wesołych Świąt!


Moi kochani, na te Święta życzę Wam wszystkiego co sobie wymarzycie, przede wszystkim zdrowia, szczęścia, miłości, zorganizowania, szaleństwa, niezapomnianych wrażeń i samych przyjemnych rzeczy. Trochę smutków na pewno też się pojawi, ale potem łatwiej się cieszyć z drobnostek.

Pamiętajcie o tym, żeby na Święta życzyć nie tylko znajomym i bliskim, ale także sobie.
Ja sobie życzę:
- dostania się na wymarzone studia,
- zdania matury,
- zorganizowania,
- zdrowia,
- miłości tej która już jest,
- chęci do nauki,
- chęci do rozciągania (kiedyś wreszcie muszę zrobić ten głupi skłon),
- szczęścia!

Bardzo lubię czytać, jeśli Wy również zapraszam na mój profil na lubimyczytac.pl. Ostatnio założyłam także chcę listę. Póki co widnieje tam tylko książka od J.K. Rowling ;-)

Jeszcze raz Wesołych Świąt!

niedziela, 16 grudnia 2012

Świąteczne zakupy.

Zakupy, zakupy, zakupy, prezenty kupione, nareszcie. Przy okazji jeden prezent wybrałam sobie sama i stałam się właścicielką nowego portfela marki Stradivarius (jasny wielbłądzi, 6 od lewej).

Bardzo serdecznie polecam pizzę Cheesy Bites, jest naprawdę przepyszna, spróbowałam i nie żałuję. Zdrowa zapewne nie jest, jak każdy fast food, ale od czasu do czasu można coś takiego przekąsić <mniam>


poniedziałek, 29 października 2012

czwartek, 18 października 2012

...

Wkurzona na Google AdSense, spoko, że czlowiek sie stara przez 4 miesiace ledwo uzbiera na reklamach 10 euro, gdzie srodki wyplacane sa dopiero powyzej 70 i zablokuja mu konto bez mozliwosci odblokowania z powodu nieprawidlowych klikniec (?????!!!!) prawdopodobnie zreszta, bo konkretnego powodu nie podali, przy czym nie podadza, bo hakerzy beda omijac ich kryteria. Bez komentarza.

poniedziałek, 8 października 2012

Teraz czytam...

..."Małe kobietki" :-)



Wstałam dzisiaj o 5:00 rano, żeby wyćwiczyć samodyscyplinę w łagodny sposób i jak??? Czułam się cudownie wypoczęta przez cały dzień!!! Wylegiwanie się w łóżku wcale nie jest dobre!

Nazbierałam pełno kasztanów, jak widać na zdjęciu mam też gałązkę jarzębiny, jeszcze kilka jesiennych liści i może stworzę jakąś dekorację jesienną ;-)

piątek, 5 października 2012

Jesień, jesień


Jesień za oknem, dzisiaj na szczęście ta słoneczna i złota choć z posklejanymi, przypominającymi gnój, mokrymi liśćmi na betonie :-)

Zmartwiłam się wczoraj, bo prawie skręciłam kostkę tańcząc z Wiertarą gangnam style, ale dzisiaj już jest okej, prawie nie boli, więc jestem spokojna, bo w sobotnim meczu z Krzanowicami zagram. 
Informacja dnia: WIERTARA ZDAŁA PRAWO JAZDY, CIESZMY SIĘ I RADUJMY <3

P.S. A oto zdjęcie mojego małego potwora z Loch Ness w kilcie :-)




A teraz czytam "Zwierciadło piekieł" Mastertona, niedługo będę kończyć :-)

"Ośmioletni Boofuls, śpiewająca i tańcząca gwiazda musicalu, zostaje bestialsko zamordowany przez własną babcię. Pięćdziesiąt lat później scenarzysta Martin Williams wpada na pomysł, by nakręcić film o chłopcu. Żaden hollywoodzki producent nie chce się podjąć realizacji tego projektu. Tymczasem zafascynowany Boofulsem Williams kupuje okazyjnie piękne lustro z jego dziecinnego pokoju, milczącego "świadka" dawnej zbrodni. Od tej chwili wokół Martina zaczynają się dziać rzeczy dziwne i przerażające. Okazuje się, że chłopiec nadal "żyje" w zwierciadle, a każdego, który próbuje zgłębić jego tajemnicę, spotyka okrutna śmierć. Scenariusz Martina zostaje w końcu przyjęty - rolę Boofulsa ma objąć... Boofuls."

wtorek, 25 września 2012

;)

Miałam wrzucić tu zdjęcia dwóch nowych lakierów do paznokci, które sobie kupiłam i jak kolor prezentuje się na paznokciach, ale właśnie si zorientowałam, że tata zabrał mój aparat fotograficzny na delegację z firmy. ;-) Będą zwiedzać fabrykę Ballantine'sa w Szkocji, więc lakiery wrzucę w weekend :-)

Wczoraj miałam pierwsze korki z Hiszpa i było świetnie, miało być półtora godziny, a nawet nie wiedziałyśmy z lektorką, że minęła już godzina i 45 minut :-) Jestem zadowolona, pełna zapału i chęci do nauki, zobaczymy na jak długo :-) Dzisiaj trening, jutro chrzestna ma urodziny, prezent wymyślony, wybieramy się do niej w sobotę, a potem przenosimy się na halę sportową, bo prawdopodobnie o godzinie 19:00 będę miała mecz. 

Nie mogę się już doczekać nowego odcinka "Lekarzy", już oglądałam przedpremierowy na tvnplayer.pl! 

sobota, 22 września 2012

Codzienność

Już dzisiaj rozpoczyna się III liga :-) Pierwszy mecz gramy dzisiaj o 17:00 w Zabrzu, zobaczymy jak to będzie. Mam nadzieję, że damy z siebie wszystko, nie musimy wygrać (chociaż najlepiej by było jakbyśmy wygrały ;-)). Najbardziej mi zależy na tym żebyśmy zagrały na miarę swoich możliwości :-) Żeby dać z siebie wszystko!!! Trzymajcie kciuki!

Wieczory już są okropnie zimne, wczoraj mały grill, jakby nie ognisko to nie dałoby się wysiedzieć...

A rosiczka Pankracy niestety zdechła... Za dużo podlewałam i zgniła :-(((((((((


EDIT: Przegrana 3:2, ale było naprawdę dobrze! Niestety salka bardzo mała, więc często piłka dotykała sufitu i drabinek, nie było jak ratować... Do tego kibice bardzo wulgarni i pijani w dodatku dwa metry od nas... sędzie nie reagował na docinki z ich strony skierowane do nas typu: "ładną masz dupę", naprawdę ciężko się gra wypinając tyłek w stronę obleśnego kolesia....................
NIE dla małych, szkolnych salek na poziomie III ligi!!!

środa, 12 września 2012

...

Chęci do czegokolwiek brak, chociaż jakieś małe może są. Miał być post o Wiertarze na jej własne życzenie, ale jak powiedziałam jej co napiszę to zmieniła zdanie ]:-> Także nie wierć się i dalej wszystkich popędzaj ;-))) Mała pantero ;-))))))))))))))))

Jutro umawiam się na korki z Hiszpa, turniej przed rozpoczęciem sezonu w sobotę w Dębowcu.

Jakiś pomysł na temat prezentacji maturalnej?????????????????????????????????

P.S. Przepisywanie kodu z obrazka w komentarzach wyłączone i mogą komentować wszyscy, nie tylko zalogowani. Wiertara, komciuj.

piątek, 7 września 2012

Cześć wrzesień.

Witam we wrześniu. Ostatni rok w liceum, matura i studia. Oby wszystko się udało. 
Swoją drogą do końca września muszę wybrać temat prezentacji maturalnej, którą przedstawię. Nie mam pojęcia o czym mam mówić... Muszę przejrzeć listę i coś wybrać, ale chyba tematu który mi się spodoba chociaż w 80% nie znajdę. 

Miałam grać w weekend sparing, ale niestety został odwołany z powodu braku połowy drużyny, która ma inne plany na weekend... 

Będzie weekend z językiem hiszpańskim. Zmobilizuję się.

sobota, 1 września 2012

Uuuuu!

Nowy post o moim pokoju pojawi się jutro a tymczasem...

OD PONIEDZIAŁKU NOWE ODCINKI "NA WSPÓLNEJ" !!!!!!!!