niedziela, 19 sierpnia 2012

18x2 w ogrodzie

google.pl
Wczoraj robiłyśmy z Zochanną melanż w ogrodzie dla dziewczyn z naszej siatkarskiej drużyny. Miałam osiemnaste urodziny w lutym, a Zocha ma dopiero w listopadzie, ale to nic, urodziny można świętować cały rok. Do jedzenia była kiełbasa z grilla, szaszłyki (cukinia, papryka czerwona, zielona, pomarańczowa, pieczarki, cebula, boczek, kurczak), sos czosnkowy, surówka z kapusty pekińskiej (kapusta pekińska, papryka czerwona, pomidor, ogórek zielony, cebula, koperek, sos koperkowo-ziołowy Knorr, olej, sól, pieprz), sałatka na krakersy (ser żółty, czosnek, kukurydza, majonez), krakersy, chipsy. Robiłam kolorowe drinki z niebieskiej Grappy, soku kaktusowego i pomarańczowego + sok malinowy zagęszczony dla tęczowego efektu i limonka do dekoracji ;-)
Mój dobytek został wzbogacony o prostokątną torebkę-saszetkę Nike, kolczyki Apart i skarpetki Nike. :-)

47 komentarzy:

  1. To widzę, że udana zabawa była :D U mnie na osiemnastce w styczniu, w klubie, impreza regulaminowo zawsze trwa do 2. Miło, bo moje towarzystwo nawet po czwartej nie chciało opuścić sali, nawet brak grającego zespołu, który zdążył się pożegnać im nie przeszkodził xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i bardzo dobrze :-) szlachta baluje, na koszta nie patrzy ;p. Pewnie jak byli nieźle wstawieni to nawet nie zauważyli, że nie ma muzyki :D

      Usuń
    2. Możliwe, że nie zauważyli, ale komicznie to wyglądało! Ja już ubrana, rodzice ubrani, koleżanki dwie pomagają mi zanosić rzeczy do samochodu, chcemy wychodzić, a oni nie, siedzą przy stole i nigdzie się nie mają zamiaru ruszać! Nie dość, że namawiali mojego Tatuśka na ostatnią popitkę, to jak wyszli z klubu to czekając na podwózkę powywalali się na ośnieżone chodniki xD

      Usuń
    3. Hahahaha! Ale to musiała być udana impreza...!

      Usuń
  2. 18...kiedy to było....cudowny wiek...:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest naprawdę fajnie ;-) ale jakoś czuję się na 17 ;p załóżmy, że mam 17 + 1 :-)

      Usuń
  3. Ach, ja czekam na swoją 18.
    Śliczna torba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kiedyś nadejdzie :-) Dzięki!

      Usuń
    2. Jestem ciekawa efekty kolorowych koktajli. Masz może zdjęcia?

      Usuń
    3. Niestety nie, ale jak następnym razem będę robiła to zrobię zdjęcia, bo naprawdę ładnie się prezentują :-)

      Usuń
    4. A kolory są widoczne? Bo nie mogę sobie tego wyobrazić, na jakiej zasadzie to jest zrobione.

      Usuń
    5. Tak, w następnym poście specjalnie dla Ciebie zrobię taki w domu i wrzucę zdjęcie :-)

      Usuń
  4. kiedyś myślałam o takiej,ale wybrałam taką na ramię :)
    już nie pamiętam kiedy miałam swoją osiemnastkę hehe
    wieki temu... :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma jak dobra impreza urodzinowa... ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No to świetna impreza musiała być, a ile przysmaków ^^
    Ja mam w planach na osiemnastkę najprawdopodobniej wyjadę do rodziny do Niemiec i spędze ją w towarzystwie moich znajomych stamtąd, już widzę nasze angielskiego - niemiecko(polskie) rozmowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się jest wstawionym to bariera językowa nie istnieje :-D

      Usuń
    2. Haha, mogę się domyślic, niestety, nie mam zezwolenia na takie kompletne wstawienie się ;)

      Usuń
    3. Ja ponoć jestem ‘słodka‘ po takim częściowym, bo tylko takiego parę razy doświadczylam.

      Usuń
    4. To jak jesteś słodka to dobrze, gorzej jakby ludzie mieli Cię dosyć ;p

      Usuń
  7. Nigdy nie jest za poźno, masz rację ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja 18 urodziny cały rok świętuję :-D

      Usuń
    2. A potem 19 tak samo :p

      Usuń
    3. i potem przez caly rok dastaje prezenty <3

      Usuń
    4. To by było piękne :D

      Usuń
    5. Cudowne wręcz, zobaczyłam nową kolekcję Stradivariusa i potrzebuje najlepiej 10 000 zł w bonie :<

      Usuń
  8. Jak nie ma okazji to brak okazji też jest dobry ;)
    Torebka całkiem mi się podoba! Lubię takie sportowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię sportowe, ale tymi eleganckimi też nie pogardzę :-) Ogólnie mam słabość do torebek :-)

      Usuń
  9. Całkiem, całkiem ta torebunia ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszytsko poszło, tylko mata nie pykła jutro poprawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny melanż urodzinowy! haha Sto lat:)
    Fajna torebka.
    OBSERWUJE!

    OdpowiedzUsuń
  12. To widzę, że impreza udana :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Do świętowania zawsze jakaś okazja się trafi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. odsyłam do mojego posta "Pretty One - poznajmy się" :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Osiemnaście lat...ech....mogę co najwyżej powspominać :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego co najlepsze mimo wszystko!;) Co tam, że urodziny miałaś w lutym :D

    OdpowiedzUsuń