sobota, 29 września 2012

Zdjęcia z destylarni The Glenlivet + lakier do paznokci RIMMEL

 Witam! Tak jak wspominałam we wcześniejszym poście mój tata był na delegacji z pracy w Szkocji i jedną z atrakcji było zwiedzanie destylarni The Glenlivet. Mam dla Was kilka zdjęć :-)












I kilka zdjęć, które były tam wywieszone :-)





Sama też chciałabym kiedyś pojechać do Szkocji i zwiedzić taką destylarnię. 

---------------------------------------------------------------------------

  • Lakier do paznokci firmy RIMMEL



+ Bardzo ładny naturalny kolor,
+ Trzyma 3-4 dni, przy warstwie lakieru bezbarwnego, dwóch warstwach RIMMEL'a i kolejnej warstwie lakieru bezbarwnego,
+ Ładne opakowanie.

- Nie lubię tego rodzaju pędzelka

Prezentacja:



Bardzo ładny, naturalny kolor

-----------------------------------------------------

Poluję na odcień "kawy z mlekiem" jakiegoś lakieru, ale jeszcze nie trafiłam na zadowalający... Jakieś propozycje?

Dzisiaj idziemy na urodziny mojej chrzestnej, sto lat dla niej, a wczoraj WYGRAŁYŚMY 3:0 z zespołem z Czechowic :-)

109 komentarzy:

  1. no widzisz, mówiłam, że następnym razem będzie dobrze!! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko dzięki Tobie! :D Jesteś jasnowidzem, hihi :>

      Usuń
    2. ależ oczywiście i ten mój fach mi się coraz bardziej podoba! :>

      Usuń
    3. to moze moglabys mi przepowiedzieć, że trafię szóstkę w totka?;D

      Usuń
    4. aż tak dobrze mi nie idzie :D

      Usuń
    5. No, ale jak to :( Postaraj się!

      Usuń
  2. Lubię takie nude lakiery :) Destylacja czego tam jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alkoholu :-) Ja zawsze lubiłam te żywe kolory, ale wraz z nadejściem jesieni zachciało mi się czegoś stonowanego :-)

      Usuń
    2. W sensie jakie to trunki?:)

      Usuń
    3. Whisky :-) Jak widać na zdjęciach są nawet beczki z 1959 roku :-)

      Usuń
  3. Ile kosztuje ta przyjemność pomalowania sobie pazurów lakierem z Rimmel'a?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee, to ja sobie kupię za 3 zł. z Safari i będzie to samo :D

      Usuń
    2. Też racja ;-) Też mam dużo takich lakierów, które kosztują koło 5zł i faktycznie, czy kosztuje 5, czy 10 jest mała różnica. Ale np. mam taki miętowy, ale bardziej na niebieski niż zielony lakier z Avonu, kosztował 12 zł i trzyma się prawie tydzień. :) Jestem bardzo ciekawa tych lakierów z Diora, które kosztują po 80 zł, co w nich jest takiego świetnego oprócz marki? Chciałabym kiedyś taki przetestować, ale chyba nigdy nie nadejdzie taki moment, kiedy nie będzie mi szkoda wydać tyle kasy na głupi lakier :D

      Usuń
    3. Moja kuzynka, która ma kasy w cholerę, kupi sobie czasem jakieś lakiery, użyje raz i oddaje mi. Są to zazwyczaj te z tych średnich półek - za 50 zł za sztukę. I powiem Ci, że ja specjalnie nie widzę różnicy. Owszem, trzymają się dłużej niż te za 3 zł, ale i tak po jakimś czasie trzeba pomalować znów, bo jednak paznokieć rośnie. Za 50 zł, to mogłabym sobie kupić prawie całą bazę kolorystyczną... Szkoda mi tyle kasy wydawać na lakier do paznokci.

      Usuń
    4. No masz rację, tak myślałam, że różnicy sporej nie ma. Lepiej kupić 15 sztuk tańszego lakieru w różnych kolorach niż 1 sztukę, jednego koloru. Lepiej zmieniać kolor chociażby codziennie niż wydać kupę kasy na jeden kolor. Ale jak się ma kupę kasy to w sumie co za różnica... Chociaż jakbym miała pełno kasy to raczej bym po prostu kupowała ubrania i buty :) a lakiery raczej te do 15 zl :>

      Usuń
    5. Jak się ma dużo kasy, to się nie patrzy, czy to za 15, czy 25 zł, ale dla kogoś, kto musi się liczyć z każdym groszem, to te 15 zł, to spory wydatek. Trzeba się modlić o dobrobyt, nie ma innego wyjścia :P.

      Usuń
    6. Haha no pewnie! :D jak wygram w totka to sobie kupić lakier z Diora;d

      Usuń
    7. okej, jak wygram to Ci kupię :D

      Usuń
    8. Ale jak wygrasz, to nie zapominaj o mnie :P.

      Usuń
    9. Nie zapomnę :* nawet dwa Ci kupię ;p

      Usuń
    10. To ja poproszę o czarny i czerwony :D.

      Usuń
    11. Donra, masz jak w banku ;p AMBERGOLD HYHYHYHYHYHYHYH :DDDDD

      Usuń
    12. O Ty szujo! :P Tego się po Tobie nie spodziewałam! :P

      Usuń
    13. heheheheheheheeeeeeeeeeeeee <3

      Usuń
  4. Ja też chcę taki lakier. A co do kawy z mlekiem, ja mam taki odcień z firmy AA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to muszę poszukać :> bo mam beżowy i taką kawę, ale bez mleka :(

      Usuń
    2. A jakby wymieszać brąz z odrobiną białego?

      Usuń
  5. Mam podobny ^^ tylko chyba troszkę bardziej wyrazisty, albo może to przez to zdjęcie tak wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ten, który mam jest właściwie jak naturalny odcień skóry :) i w sumie nawet nie widać, że paznokcie są pomalowane, dopiero jak ktoś się przyjrzy :-)

      Usuń
    2. Lubię takie ostatnio :) kiedyś jarałam się niebieskimi, zielonymi lakierami, teraz wręcz odwrotnie, stonowane kolory bardziej mi odpowiadają ;)

      Usuń
    3. Ja lubię jeszcze takie pastele, mięta, czy coś, ale krzykliwe pomarańcze też uwielbiam :>

      Usuń
    4. Teraz pastele są w modzie :) nawet sobie kupiłam ostatnio taki miętowy :) i koralowy jeszcze chcę sobie sprawić ^^

      Usuń
    5. Koralowy to bardzo piękny kolor :-) kiedyś praktycznie wcale nie malowałam paznokci, dopiero niedawno wpadłam w taki szał:D

      Usuń
    6. ja przestałam na rok, jak chodziłam na rysunek, bo ciągle mazałam kartkę np. czerwonymi paznokciami :P

      Usuń
  6. ale masz super nagłówek !!!! a lakier taki bardzo lubię, szczegolnie na jesien!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie zrozumiem dlaczego jeździsz do tylu fajnych miejsc, a mnie tam nigdy nie było i o nich nie słyszałam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tam mnie nie było :> To mój tatuś w delegacji :-) Ale byłam w różnych fajnych miejscach :-)

      Usuń
    2. A ja zrozumiałam, że Ty z tatusiem :p

      Usuń
    3. Nieeee, tatuś w delegacji :> Przywiózł mi maskotkę potwora z Lochness, dwa pudła cukierasków i szalik w szkocką kratę <3

      Usuń
  8. Fajna zdjęcia:) A i lakier niczego sobie, chociaż ja wolę mocniejsze kolory, najlepiej krwistą czerwień:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię "żywe" kolory, ale dla odmiany postanowiłam, że kupię taki stonowany i naturalny :-)

      Usuń
  9. Uwielbiam kolory nude!

    A zdjęcia tam wywieszone - ubóstwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię oglądać stare zdjęcia, zawsze sobie wyobrażam całą historię, co po zrobieniu zdjęcia robiła osoba się na nim znajdująca, gdzie poszła...

      Usuń
    2. Ja odnajduję w nich spokój :)
      To zdjęcie na dole, trzecie to... zakochałam się, aww<3

      Usuń
    3. To bardzo mi miło, że się zakochałaś :D może randka? :D

      Usuń
    4. Mmmmm, zapraszam do Krakowa :D

      Usuń
    5. Tak daleko :< a kupisz mi mango delight w coffee heaven proooooooooooosze

      Usuń
    6. jasne <3 w krakowskiej :D mmmm

      i maluj zawsze dwie warstwy lakieru xD

      Usuń
    7. zawsze daję dwie warstwy:>

      Usuń
  10. To musi być fajne miejsce.
    Nie lubię takich lakierów, których praktycznie nie widać na paznokciach. Gustuję we wszelkich odcieniach niebieskiego, lubię też czarny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A soczyste pomarańcze? :)

      Usuń
    2. Chyba też by mi pasowały. Ale na pewno nie róże i beże, zdecydowanie nie. :)

      Usuń
    3. Miałam kiedyś blady róż i taki łososiowy, ale takiej mocnej fuksji jeszcze nie miałam,ale na spróbowanie kiedyś na pewno kupię :-)

      Usuń
    4. Wszystkiego trzeba w życiu spróbować! ;)

      Usuń
  11. Bardzo ładnie tam jest. Te wywieszone zdjęcia są śliczne.
    Ja wolę czarne, czerwone, ewentualnie granatowe lakiery do paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  12. piękny lakier! <3
    WPADAJ WYGRAĆ BUTY DO MNIE :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kolor mi sie bardzo podoba :) p.s chyba coś koło 130 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluje wygranej. Też właśnie poluję na ten kolor lakieru co Ty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam nawet czasu o.O może pod koniec tygodnia xD

      Usuń
    2. Haha no 15 minut chyba znajdziesz!!! :D

      Usuń
    3. Może latem xD Tyle mam codziennie do autobusu po lekcjach, a na następny nie mam siły czekać.

      Usuń
    4. hahahahhaaha latem :D lato za 2 kwartaly!

      Usuń
  15. Pozazdrościć mu takiej delegacji :)
    A co do lakieru - boski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fajny jest, ale trudny do zauwazenia, jak ktos nie zwraca uwagi na detale to nawet nie zauważy, że mam pomalowane paznokcie:>

      Usuń
    2. Ale mimo wszystko paznokcie wg mnie wyglądają dużo ładniej. Inni nie muszą mieć "satysfakcji", ważne abyś Ty ją miała :)

      Usuń
    3. No właśnie, ważne, że ja mam świadomość,że pomalowałam paznokcie i czuję się lepiej :>

      Usuń
    4. A czujesz?
      Bo mnie urzekają np. takie delikatne kolory :d tylko muszę zadbać o swoje paznokcie, bo są w tragicznym stanie.

      Usuń
    5. czuję :-) w takim razie polecam odżywkę Eveline Cosmetics 8w1 lub paznokcie twarde i lśniące jak diament:> koszt to około 12 złotych

      Usuń
    6. Uwielbiam domowe sposoby i tu się doskonale sprawdza najzwyklejszy olej do smażenia. tylko trzeba regularnie zamaczać paznokcie w nim i pozostawić na jakieś 3 minuty :)

      Usuń
  16. Lubię takie odcienie! Moim ulubionym jest jednak jak na razie Golden Rose nr 111. I przede wszystkim fajnie się go nakłada :)
    Pozdrawiam!

    Patrycja,
    window-on-the-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba lubię wszystkie kolory lakierów do paznokci :>

      Usuń
  17. Sympatyczne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podobny kolor kupiłam w Avonie :). Bardzo ładny.
    A to miejsce, fajne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chcialabym sie wybrac kiedys do jakiejs dzungli, ale to marzenie nigdy sie nie spelni, bo boje sie, ze moglabym przywiezc jakas egzotyczna chorobe:<

      Usuń
    2. Mi się dżungla nie marzy :). Wolę zwiedzanie miast :)

      Usuń